
Obowiązkowy split payment wejdzie w Polsce w życie od 1 września 2019 roku i pod tym względem będziemy jednym z pierwszych państw członkowskich Unii Europejskiej, które wdroży ten sposób rozliczeń. Jak donoszą eksperci, Polska jest bez wątpienia jednym z liderów przeprowadzania zmian, jak również opracowywania i implementacji nowych systemów uszczelniających VAT. W których krajach – podobnie jak i w Polsce – przedsiębiorcy stosują metodę podzielonej płatności i czym różni się ona od wersji, którą znają polscy właściciele firm?
Krajem o najbardziej zbliżonym do polskiego modelu split paymentu jest Rumunia. Wymagany jest podział kwoty zakupu na koszt netto nabytej usługi lub towaru oraz wartość VAT, którą należy przelać na specjalne konto podatkowe. Co ciekawe, w Rumunii istnieje przymus stosowania mechanizmu podzielonej płatności dla wszystkich podatników, którzy:
- mają zaległości podatkowe (od 1000 do 3200 euro w zależności od wielkości podmiotu)
- znajdują się w procedurze upadłościowej
- zobowiązali się w sposób dobrowolny do stosowania metody podzielonej płatności na okres nie krótszy niż 12 miesięcy
- nie uregulowali swoich zobowiązań podatkowych z tytułu VAT w terminie krótszym niż 60 dni od upływu terminu płatności
Podobny model jak w Polsce spotkamy również we Włoszech, jednak rozdzielona płatność obejmuje tutaj wyłącznie transakcje z jednostkami sektora publicznego, spółki kontrolowane przez państwo oraz podmioty notowane na giełdzie FTSE MIB. Wraz ze zmianami w prawodawstwie UE obowiązek rozliczenia splitowego spocznie także na firmach z siedzibą we Włoszech.
Czesi z kolei pomimo unijnego zalecenia, nie zamierzają w najbliższym czasie wprowadzać obowiązku split paymentu, pozostawiając go dobrowolnym dla przedsiębiorców. Istotną różnicą jest to, że kupujący w ramach opłacenia podzielonej płatności zobowiązany jest do wykonania przelewu VAT na rachunek urzędu skarbowego właściwego dla sprzedawcy. Rozliczenie takie musi być również oznaczone na umowie między nabywcą a sprzedającym.
Rozwiązanie stosowane w Holandii z kolei jest nieco bardziej skomplikowane i ogranicza się do pracowników zatrudnionych w ramach agencji pracy tymczasowej. W zakresie prac budowlanych, montażowych oraz konstrukcji statków działa system odwróconego obciążenia VAT. Inne branże nakładają na usługobiorcę wpłaty kwoty VAT na G-account usługodawcy (zablokowane konto do rozliczeń podatkowych), potwierdzenie otrzymania prawidłowo wystawionej faktury VAT-owskiej, prowadzenie ewidencji tychże faktur oraz wykazanie braku wiedzy co do nielegalnego działania usługodawcy.